Pułapki w inwestowaniu
Pułapki w inwestowaniu w nieruchomościach
Rynek nieruchomości w dzisiejszej Polsce jest bardzo zróżnicowany. Przez ostatnie 20 lat wiele się w naszym kraju zmieniło, także podejście do inwestowania i trendy. Dawniej nie było czegoś takiego jak szkolenia dla inwestorów, kursy uczące tego, jak inwestować, obecnie, kiedy każdy, kto ma kapitał, może się tym zająć, potrzebne są wskazówki dla początkujących. Nie wszyscy chcą i nie wszyscy muszą z nich korzystać, ale często dzieje się tak, że jeden wie w co zainwestować i czerpać z tego zyski, a drugi ledwo spłaca zaciągnięty kredyt. Są różne szkoły inwestowania, jedni kupują konkretna nieruchomość, by w przyszłości czerpać z niej zyski, a inni z kolei wymyślają biznes, który opierać się będzie na nieruchomościach, a dopiero później, jako środka do osiągnięcia celu szukają nieruchomości, która pozwoli cel osiągnąć. Ci, którzy skupiają się wyłącznie na samej nieruchomości, traktując ją jako cel, nie wybiegają dalej, a współczesny rynek daje o wiele więcej możliwości, niż nam się wydaje. Inwestorów ogólnie możemy podzielić na amatorów i profesjonalistów. Najczęściej rozpoznać ich możemy po specyfice działania na rynku. Inwestowanie to bardzo złożony proces, podczas planowanie należy uwzględnić wszystkie realne szanse i zagrożenia. Im więcej czynników rozpatrzymy, tym więcej będziemy mogli przewidzieć. Każdy inwestujący musi poznać: nastroje na rynkach, trendy w gospodarce, kurs polskiej waluty i jego zmienność w stosunku do dolara i euro przynajmniej na przestrzeni ostatnich miesięcy, wzrost gospodarczy, aktualne stopy procentowe, nastroje społeczeństwa, inflacje i potencjalnych nabywców. Tylko odpowiadając sobie na kluczowe pytania i poznając rynek możemy dobrze zainwestować. Na całość składa się bardzo wiele małych elementów, z których żaden nie powinien być pominięty podczas analizowania rynku.
Jak działać na rynku?
W dzisiejszych czasach jest mnóstwo ludzi i forma zajmujących się nieruchomościami, dlatego być dobrym to być przeciętnym. Trzeba się wyróżnić umiejętnościami, zmysłem, dobrymi decyzjami i strategią. Bez planowanie, niestety nie uda się przewidzieć wszystkiego i zastosować planów B. Prawdziwy profesjonalista najpierw kupuje nieruchomość, bo jest okazja, a następnie zastanawia się, na co ją przeznaczyć, jak ją spożytkować. Niestety, na wielu, nawet tych już doświadczonych na rynku, czyhają pułapki. Im większe doświadczenie i przezorność, tym bardziej można ich uniknąć. Sprawdzone działania zawsze przynoszą efekty i minimalizują ewentualne nieprzewidziane straty. Podczas planowania trzeba po pierwsze: zorientować się w średnich wartościach okolicznych nieruchomości. Dla wiarygodności, dobrze wziąć powyżej 10 lokali o zbliżonych parametrach i usytuowaniu do naszej upatrzonej nieruchomości. To pozwala nam ocenić, jaką średnią cenę wynajmu możemy za lokal uzyskać. Po drugie należy obliczyć dochód z nieruchomości, sumując średnią cenę wynajmu za 10 miesięcy, co dam nam realny przychód roczny (dwa miesiące rezerwy jest potrzebna na poszukiwanie lokatorów oraz formalności). Ostatnim istotnym elementem . planowania jest ustalenie stopy zwrotu. Należy kierować się tym, ile możemy my zarobić, nie powinna być mniejsza, niż 10%. Jeśli nie znajdziemy nieruchomości, która da nam zysk, lepiej poczekajmy z decyzją. Inwestować należy wówczas, kiedy mamy więcej odpowiedzi na pytania dotyczące naszego biznesu, a nie więcej pytań. Wszyscy zainteresowani tematem, powinni przybliżyć sobie zasady Keitha Cunninghama jako złote zasady inwestowania w nieruchomości, które mówią między innymi o tym, by (jak się wielu błędnie wydaje) nie inwestować dlatego, że: inni zarabiają na tym, że ceny idą w górę i trzeba się spieszyć, że się opłaca oraz dlatego, że mamy pieniądze. Tak myśli wielu inwestujących,a tymczasem chodzi o to by inwestować dlatego, że: wiemy, co robimy i po co, wiemy jak, oraz gdy rozumiemy i potrafimy kontrolować swój biznes. Żeby dobrze inwestować, należy posiadać inteligencję emocjonalną, finansowa oraz podstawowe umiejętności obejmujące; kreatywne myślenie, komunikację, marketing oraz negocjacje.