Nieruchomości zagraniczne
Inwestowanie w nieruchomości zagraniczne
Inwestowanie w nieruchomości w dzisiejszych czasach jest dosyć popularne i coraz więcej osób uzyskuje dochody z działalności, w której obraca nieruchomościami. Posiadanie działki, garażu, domu obecnie i dzierżawienie lub inwestowanie z myślą zwrotu w przyszłości jest dobrym sposobem na uzyskanie dodatkowego dochodu, trzeba jednak wziąć pod uwagę, że zyski najczęściej możemy czerpać dopiero po jakimś czasie, jeśli chodzi o całkowitą sprzedaż, po kilku, kilkunastu latach, a dzierżawa czy wynajem – te koszty rozłożone na raty, co miesiąc zasilają nasze konta. Polski rynek nieruchomości zaczął prężnie się rozwijać dopiero po 1989 roku, najpierw na rynek wchodziły prywatne firmy, a dziś każda osoba prywatna, która dysponuje odpowiednimi środkami, może wejść na rynek i inwestować. Polska jest dobrze położonym ośrodkiem inwestycyjnym, ale mieszkania w ciągu kilku ostatnich miesięcy znacznie podrożały i nic nie wskazuje na to, by miało być taniej. Choć coraz częściej rozglądamy się za miejscem na wybudowanie domu, to jednak brak budowlańców lub wysokie ceny budowy, drogie materiały i brak dogodnych miejsc sprawia, że coraz częściej rozglądamy się za innymi rynkami. Często, będąc na wakacjach możemy zauważyć liczne oferty wynajmu lub zakupienia działki pod budowę, lokalu lub kwatery. Swojego czasu, w krajach Ameryki i niektórych europejskich mieszkania były dla nas Polaków bardziej opłacalne niż w kraju.
Inwestowanie na wschodzących rynkach
Dziś niewątpliwie popularne jest inwestowanie na rynkach wschodzących. Jednym z krajów, które mają już stabilną sytuację jest Tunezja. Atrakcyjna pod względem inwestycyjnym i co najważniejsze – opłacalna. Jest jednym z trzech najatrakcyjniejszym rynkiem nieruchomości z Afryki i Bliskiego Wschodu. (Oczywiście tuż za popularnym Egiptem i bijącym rekordy inwestycyjne Dubajem). Dopiero od niedawna obcokrajowcom wolno nabywać nieruchomości w Tunezji. Choć to novum, to jednak jak na rynek wschodzący ma już stabilną gospodarkę, klarowny system prawny, dobrze rozwinięta turystykę i jak na kraj Wschodu, cieszy się dobrą opinią i bezpieczeństwem. Wysoki popyt wewnętrzny sprawia, ze każda zakupiona nieruchomość w Tunezji, ma szansę dać duże zyski To jeden z najbardziej popularnych kierunków wyjazdów turystycznych, o dziwo, coraz częściej sami szukamy biletów i kwater gdy jedziemy w dane miejsce już któryś raz, niż korzystamy z usług biur podroży. Mając własne miejsce możemy czerpać z niego zyski właściwie przez cały rok, bo Tunezja każdego miesiąca gości turystów z całego świata. Sami Tunezyjczycy napędzają rynek, gdyż dzięki wzrostowi gospodarczemu mogą pozwolić sobie na drogie urlopy. Bardzo ważnym klientem jest turysta wielokrotny, który jeśli raz przyjedzie i nabierze sentymentu i spodoba mu się to miejsce, z pewnością wróci i poleci znajomym. Polacy, chcący inwestować na tunezyjskim rynku, powinni się pośpieszyć, bo często jest tak, że gdy zaczynają interesować się już dobrze znanym rynkiem innym państwom, to ceny są już drogie a inwestycje na granicy opłacalności. Wielu inwestorów ma rękę na pulsie i nie boi się zaryzykować inwestycji kapitału na rynku tunezyjskim. Pobieżne przejrzenie preferencji urlopowych Polaków i innych Europejczyków wskazuje, ze Tunezja długo jeszcze będzie interesować. To już egzotyka, a jednak tak bliska i stosunkowo jedna z najbardziej bezpiecznych, na co turyści głównie zwracają uwagę. Jest przecież tyle pięknych, ale niebezpiecznych i niestabilnych politycznie państw, które nie cieszą się takim napływem turystów, a też mają piękne krajobrazy, nieskazitelnie czystą wodę, egzotyczną faunę i florę. Poszukujący nieruchomości zagranicznych nie powinni narzekać na brak ofert i lokalizacji. Inne kraje interesują inwestorów, ale trzeba znać rynek i jego tendencje a także popyt na lokale. Dobrze jest zaczynać na „własnym podwórku”, a jeśli myślimy od razu o zagranicznej lokalizacji, warto najpierw rozpocząć od pewniejszej inwestycji. Istotne są: lokalizacja, stan techniczny, otoczenie, metraż. Warto otwierać się na nowości i być elastycznym na tym rynku.