Strona główna
W co inwestować, aby zarobić
Każdy, kto myśli o zainwestowaniu sporej gotówki w coś, o przyniesie gwarantowany zysk, powinien pomyśleć o możliwościach, jakie dają u nieruchomości. Jeśli dobrze wybierzemy i zlokalizujemy dom czy mieszkanie przewidzimy tendencje rynku, możemy spać spokojnie, bo oto wybraliśmy dodatkowe źródło dochodu na przyszłe lata. Są takie nieruchomości, na które nie warto tracić czasu jeśli myślimy o poważnej inwestycji, one nie interesowały nigdy zbytnio i nic nie wskazuje na to, by zaczęły interesować potencjalnych nabywców lub dzierżawców. Trzeba jednak dobrze poznać rynek, by zacząć inwestowanie. Ceny nieruchomości zmieniają się z miesiąca na miesiąc i są takie momenty, ze można przewidzieć te zmiany, a są takie, które zaskakują i dezorganizują wszelkie działania. Takim momentem krytycznym był ubiegłoroczny kryzys, nieruchomości zupełnie straciły na wartości, a ceny i tak poszły w górę. Choć w Ameryce się rozpoczął, w stolicach państw Europy także można było zauważyć niepokojące wzrosty cen nieruchomości. W ubiegłym roku ceny nieruchomości wzrosły o około 60%. Obecnie uważa się, że sytuacja jest stabilna, choć ceny nadal rosną tylko wolniej, przez co jest to odczuwane w mniejszym stopniu. W dalszym ciągu popyta na mieszkania jest większy, niż podaż, toteż z pewnością przyczyni się to do dalszego wzrostu ich cen. Ceny mieszkań także rosną, gdyż fachowcy chcą być lepiej opłacani, wyjeżdżają za granicę w poszukiwaniu lepszych warunków płacowych, ceny materiałów budowlanych poszły w górę, a także niepokojący jest brak terenów pod nowe inwestycje. Innym ważnym czynnikiem, który przemawia za tym, aby inwestować teraz w nieruchomości jest Euro 2012. Do jego organizacji niezbędne są nam nowe drogi, hotele, restauracje i to w najbliższych miesiącach będzie w Polsce budowane. Mistrzostwa miną, a mieszkania nadal będą potrzebne, wiec ci, którzy zaopatrzą się w nieruchomości wkrótce, będą mogli liczyć na spore zyski. Lokalizacja ma znaczenie nie tyko w obrębie miasta, bo w każdym są dzielnice i obszary cieszące się zainteresowaniem nabywców ale także obrębie kraju, są miasta, które z pewnych względów interesują nas bardziej, niż inne, to na przykład: Poznań, Warszawa, Gdańsk, Wrocław.
Na co zwrócić uwagę?
Każdy, kto myśli o zakupie mieszkania jako inwestycji, która w przyszłości ma przynieść zyski (a trzeba pamiętać, że dobry zakup daje dobre zyski, ale po jakimś czasie, im wcześniej sprzedamy od zakupienia, tym mniej możemy zarobić, oczywiście są przypadki, które nie potwierdzają tej reguły, ale to zależy od specyfiki danego rynku) musi zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii. Pierwszy, bardzo ważny element, to lokalizacja. Trzeba sprawdzić kierunek rozwoju danego miasta, czy regionu. Atrakcyjna lokalizacja, dobre połączenie z centrum, bliskość ważnych punktów usługowych, to bardzo istotne, by liczyć na duży zysk podczas sprzedaży za kilka lat. Warto inwestować w miastach, w których ceny rosną regularnie. Istotna jest oczywiście wielkość mieszkania, czyli jego metraż. Nie cieszą zbytnio duże mieszkania, powyżej trzech pokoi, najbardziej pożądane dziś są lokale o powierzchni do 50 metrów kwadratowych. Przewiduje się, ze właśnie takie mieszkania będą najszybciej drożały. Zresztą mniejsze mieszkania zawsze łatwiej sprzedać, a jeśli już myślimy o większej inwestycji, bo mamy więcej pieniędzy, to warto zastanowić się Nd kupnem dwóch małych, zamiast jednego dużego. Innym ważnym elementem jest stan techniczny mieszkania. Elementy wykończeniowe, materiały budowlane wykorzystane do ogrzewania, wykończenia. Funkcjonalność lokalu jest ważna od tego zależy, czy można przerobić na gabinet specjalistyczny, biuro. bardzo ważna jest kwestia dokumentacji, prawdo do dysponowania lokalem i posiadanego na własność jest kluczem do zarządzania i sprawowania kontroli nad nieruchomością. Sprawdzajmy wszystkie dokumenty, wpisy do księgi wieczystej, żeby nie okazało się, że lokal jest w użytkowaniu wieczystym lub ma ograniczone prawa rzeczowe (tu prawo spółdzielcze). Trzeba także śledzić to, co się dzieje na rynku, reagować na potrzeby potencjalnych nabywców i oczywiście także modę.